| Björk 2 TVP 23:40 dokument
Islandia to nie tylko gejzery, lodowce, przetwórstwo rybne i punkt startu "Wyprawy
do wnętrza Ziemi" Juliusza Verne'a. To także bardzo ciekawa, choć wciąż
niedostatecznie znana scena muzyczna. Jej niekwestionowaną królową jest słynna i
ceniona w świecie wokalistka Björk - jedna z najbardziej twórczych i fascynujących
osobowościmuzycznych naszych lat. Ta charyzmatyczna drobna brunetka o orginalnej,
lapońskiej urodzie i wiecznie dziewczęcych rysach to ewenement w dzisiejszym
show-biznesie. Jej płyty osiągają olbrzymie nakłady, choć Björk de facto nie jest
artystką sceny pop. Zaprasza do studia wiolonczelistów, skrzypków, każąć im grać do
zaprogramowanych na utomacie perkusyjnym połamanych rytmów i zadziwiającego,
niepokojącego śpiewu. Właściwie to, co Björk dziś robi ze swym dziecięco świeżym
i naiwnym, a zarazem głęboko erotycznym i nasyconym emocjami głosem, nawet nie jest
śpiewem. To rodzaj oryginalnej melodeklamacyjnej wokalizy, wobec której trudno zachować
obojętność. Muzyka Björk to niemal magia.Pierwszą płytę nagrała w 1977 roku, jako
mała dziewczynka. Potem były lata buntu i flirtu ze środowiskiem anarchistycznym oraz
islandzką sceną punkową. Świat usłyszał o Björk w okresie jej współpracy ze
świetną nowofalową grupą The Sugarcubes. Wreszcie przyszedł czas na samodzielność i
pierwszą autorską płytę "Debut". Björk nie nagrywa zbyt często, jednak
każdy jej album to wydarzenie. Niczego nie robi bowiem na fali mody, zdajac się
wyłącznie na własny instynkt twórczy. Nie dba także zbytnio o popularność - bójki
z natrętnymi dziennikarzami rzecz jasna nie zapewniają jej dobrej prasy. W tym filmie o
Björk mówi sporo przede wszystkim sama bohaterka, a także m.in. Bono, pani prezydent
Islandii i dawni kumple z The Sugarcubes. Są sceny ze studia, materiały archiwalne i
piękne islandzkie pejzaże, które dużo mówią o tym, skąd Björk czerpie ispiracje.
Warto obejrzeć.
Olaf Szewczyk "Gazeta Wyborcza"
Dziękuje redakcji 'Gazety Wyborczej' za zezwolenie na
opublikowanie powyższego artykułu |